28 marca 2012

Maleństwo...

Dawno już dawno temu powstało takie oto maleństwo. Harmonijka na zdjęcia pewnego chłopca Jasia. W słonecznych pomarańczowych kolorach. Albumik mieści się bezproblemowo w kieszeni i zawsze będzie go wyciągnąć i popatrzeć na słodkiego berbecia. W takiej formie został podarowany mamie Jasia do którego komisyjnie miały być powklejane zdjęcia. :)


Więcej detali na galerii picasa.

I jeszcze CraftHouse ogłosił candy nowej kolekcji "Fresh" Moriony i Piekielnej Owcy.
Ja już je mam i ciacham. Są świetne i niedługo pokarze co z nich wyczarowałam.



2 komentarze :

Ale fajniutki,zawsze będzie mogła mieć maleństwo w torebce i jak powkleja fotki małego to będzie piękny amulet :)